Jestem tylko Twoim towarzyszem

Kiedy stykasz się z problemem natury fizycznej, psychicznej, życiowej czy emocjonalnej, zostaje naruszona wątła równowaga w życiu. Bezpieczna strefa komfortu przestaje być tak bezpieczna, jak się wydawała, a to, co było wygodne i miękkie, zaczyna uwierać.

To znak, że pora przyjrzeć się swojemu życiu, zweryfikować ograniczające przekonania i szkodliwe poglądy, dostrzeć do sedna, do wydarzeń z przeszłości, które zaprogramowały dany konflikt a następnie sprawiły, że z emocjonalnego stał się on konfliktem biologicznym.

Są odpowiednie narzędzia pracy, jak praca z linią życia, z cyklami, symboliką, odprogramowywanie przekonań i zmiana ich na budujące (np. za pomocą Theta Healing), są listy Radykalnego Wybaczania i gra Satori czy praca z ciałem i oddechem.

Konsultant jest tylko, a może aż, towarzyszem tej podróży… ale to od Ciebie zależy jak głęboko wejdziesz i na ile sobie pozwolisz. Czy jest w Tobie zgoda na odgrzebywanie trudnych wydarzeń z przeszłości?… na wymiatanie śmieci spod dywanu?… na wyciągnięcie trupów z szafy?…

Zapewniam, że przeprowadzę Cię przez ten proces najlepiej, jak potrafię… ale to jest Twój proces, Twoja historia i Twoje efekty…

Jak mawiał pewien ważny towarzysz mojej podróży w głąb siebie „nikt za Ciebie kupy nie zrobi…” i jest to jedna z najważniejszych prawd pracy terapeuty, konsultanta czy coacha. To klient musi chcieć zmierzyć się z samym sobą, swoją historią… z tym, co ciężkie w rodzie. Dostrzec, zaakceptować, przerobić, wybaczyć, zrozumieć, poczuć w ciele, uwolnić i iść dalej… bez zbędnego balastu.

Lekko…

Zapraszam do podróży w głąb Ciebie…

Obraz mohamed Hassan z Pixabay

3 myśli w temacie “Jestem tylko Twoim towarzyszem

  1. Dziękuję, dziękuję, dziękuję!
    Dojrzewam od jakiegoś czasu i jestem już niemal gotowa. To nie jest łatwa decyzja, by obudzić wszystkie demony przeszłości, ale jestem świadoma, jak bardzo poprawi się jakość mojego życia, jestem umęczona już ponad miarę.
    Do rychłego więc 🙂

    Polubienie

  2. Beata M. Czarkowska-Strel 18 lipca 2019 — 19:21

    Dziękuję, dziękuję, dziękuję!
    Dojrzewam od jakiegoś czasu i jestem już niemal gotowa. To nie jest łatwa decyzja, by obudzić wszystkie demony przeszłości, ale jestem świadoma, jak bardzo poprawi się jakość mojego życia, jestem umęczona już ponad miarę.
    Do rychłego więc 🙂

    Polubienie

    1. Monika Janigacz 19 lipca 2019 — 13:04

      Bardzo często człowiek potrzebuje rozbić się o ścianę, by zacząć próbować zmierzyć się z nią inaczej. Odwagi Ci życzę 🙂

      Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to:
search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close